Hobbiton Movie Set
Waikato

Hobbiton Movie Set

44 hobbickie nory na farmie owiec w Waikato, zwiedzane wyłącznie z przewodnikiem. Co tam zbudowano i jak dojechać z Rotorua.

content.quickFacts

Czas dojazdu z Rotorua
Około 50 minut drogą (SH5/SH27)
Budżet dzienny
150–350 NZD na osobę, z biletem na wycieczkę i transportem
Najlepsza pora roku
Cały rok; wiosna i wczesne lato to najbardziej zielone pastwiska
Zalecany czas
Pół dnia, około 3–4 godziny łącznie ze spacerem z przewodnikiem
Hobbickie nory na miejscu
44, wbudowane w zbocze jako trwałe konstrukcje
content.bestFor
Fanów Władcy Pierścieni i Hobbita, Rodziny robiące jednodniową wycieczkę z Rotorua, Osoby po raz pierwszy zwiedzające Nową Zelandię, odhaczające kultową lokację filmową, Fotografów, którym nie przeszkadza kręcenie się innych grup w kadrze
content.bestTime
Cały rok; plan jest obsadzony roślinnością i utrzymywany w każdej porze roku
content.daysNeeded
Pół dnia (3–4 godziny)
Szybka odpowiedź

Czy można zwiedzić Hobbiton samodzielnie, bez wycieczki z przewodnikiem?

Nie. Hobbiton leży na czynnej farmie owiec i bydła, a każdy zwiedzający porusza się w zorganizowanej grupie z licencjonowanym przewodnikiem, według ustalonego harmonogramu. Nie ma dojazdu własnym samochodem na plan ani możliwości chodzenia po nim samodzielnie.

Plan filmowy zbudowany, by zostać, a nie zniknąć

Większość planów filmowych rozbiera się tydzień po zakończeniu zdjęć. Hobbiton nie. To, co stoi dziś na farmie owiec i bydła rodziny Alexander, około 50 minut drogą od Rotorua w regionie Waikato w pobliżu Matamaty, to trwała wioska liczącą 44 hobbickie nory, ogrody, młyn, most o podwójnym łuku i w pełni działającą karczmę. Zbudowano ją, by przetrwała, i ten jeden fakt tłumaczy niemal wszystko w sposobie, w jaki wygląda tu dzisiejsze zwiedzanie — łącznie z tym, dlaczego nikt nie podjeżdża tu sam i nie wchodzi na plan bez pytania.

Farmę wypatrzono po raz pierwszy z powietrza pod koniec lat 90.: faliste pastwiska, samotna sosna na wzgórzu i żadnych widocznych dróg, słupów energetycznych ani budynków, które zdradzałyby dwudziesty pierwszy wiek. Ekipa Petera Jacksona zbudowała pierwszą wersję wioski na potrzeby trylogii Władca Pierścieni w 1999 roku, głównie ze sklejki i styropianu — plan tymczasowy, rozebrany zaraz po zakończeniu zdjęć, tak jak zwykle dzieje się z planami filmowymi. Gdy dekadę później ruszyła produkcja trylogii Hobbit, farmę odbudowano, ale tym razem z materiałów trwałych: betonowe fundamenty, prawdziwa drewniana konstrukcja za fasadami i ogrody zasadzone z myślą o stałym utrzymaniu, a nie o kilku tygodniach zdjęć.

Ta druga budowa, ukończona około 2011 roku, to Hobbiton, po którym dziś spacerują zwiedzający, i to również powód, dla którego miejsce przetrwało ostatni dzień zdjęć i stało się jedną z częściej odwiedzanych pojedynczych atrakcji Wyspy Północnej.

Czterdzieści cztery hobbickie nory i dlaczego drzwi się nie zgadzają

Idąc ścieżką w dół przez Hobbiton, pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, nie jest żadna pojedyncza nora — to rozpiętość skali między nimi. Niektóre drzwi sięgają zaledwie do pasa, mają maleńkie okna i miniaturowe płotki; inne zbudowano niemal w naturalnej ludzkiej skali, z dużo większymi ogródkami przed wejściem. To nie dekoracyjna różnorodność, to wymuszona perspektywa — trik filmowy przeniesiony wprost z planu do gotowej atrakcji turystycznej: nory w mniejszej skali budowano do ujęć, w których aktorzy grający hobbitów mieli wyglądać na większych na tle otoczenia, a nory w większej skali — do ujęć, w których Gandalf lub inny wysoki aktor miał wyglądać przekonująco jak olbrzym stojący przed drzwiami hobbita.

Za okrągłymi drzwiami zwykle nie ma nic. Hobbickie nory to fasady wpuszczone w zbocze — drzwi, okno, komin, czasem sznur z praniem lub stos drewna na opał przed wejściem — bez pomieszczeń za większością z nich. Ujęcia wnętrz Bag End i innych hobbickich domostw widoczne w filmach kręcono osobno, w studiu, gdzie można było zbudować i odpowiednio oświetlić pełnowymiarowe wnętrze. To, co sprzedaje Hobbiton, to wioska od zewnątrz: ogrody pielęgnowane przez cały rok przez zespół na miejscu, warzywniaki obsadzane sezonowo, sznury do prania rozwieszane na nowo i drobne rekwizyty — wędka oparta o drzwi, słoiki na parapecie — utrzymywane tak, by plan sprawiał wrażenie zamieszkanego, a nie opuszczonego. Bag End, w połowie zbocza pod samotną sosną, to zwykle punkt, w którym przewodnik zatrzymuje grupę najdłużej, bo to tam rozgrywają się sceny otwierające i zamykające obie trylogie.

Jedyny budynek, do którego naprawdę można wejść

Na dole ścieżki, za drzewem przyjęć i młynem, stoi karczma Zielony Smok — i to wyjątek od niemal wszystkiego powyżej. W przeciwieństwie do hobbickich nor, Zielony Smok zbudowano z prawdziwym wnętrzem: niskim sufitem ze stropami, otwartym kominkiem i barem, w którym naprawdę nalewa się drinki. Wizyta tutaj wchodzi w skład każdej standardowej wycieczki z przewodnikiem, na koniec której zwiedzający dostają bezpłatnego drinka — zwykle do wyboru rzemieślnicze piwo, cydr lub bezalkoholowe piwo imbirowe warzone specjalnie na potrzeby atrakcji — podawanego wewnątrz przy kominku lub w ogródku piwnym, w zależności od pogody. Biorąc pod uwagę, jak często pada w tej części Wyspy Północnej, kryta sala wspólna ma sporo pracy.

Zielony Smok to również jedyny punkt trasy, w którym tempo naprawdę zwalnia. Wszędzie indziej grupy poruszają się dalej ścieżką w rytmie ustalonym przez przewodnika; tutaj jest czas, by usiąść, dopić drinka i spojrzeć jeszcze raz na wioskę na wzgórzu, zanim wahadłowy autobus zabierze wszystkich z powrotem do centrum dla zwiedzających.

wycieczkę pieszą z przewodnikiem przez 44 hobbickie nory, kończącą się drinkiem w Zielonym Smoku to standardowy sposób zwiedzania planu, a dla większości odwiedzających jedyny, który ma znaczenie.

Dlaczego nie ma dojazdu własnym samochodem

To detal, który zaskakuje osoby zwiedzające Hobbiton po raz pierwszy: to nie jest park z parkingiem i bramą wejściową, którą przechodzi się we własnym tempie. To czynna farma, a plan filmowy zajmuje jeden jej kawałek, wciąż wykorzystywany do wypasu owiec i bydła. Kilka rzeczy wynika z tego wprost.

Po pierwsze, bezpieczeństwo i bioasekuracja. Czynna farma to przemieszczające się zwierzęta, maszyny i ogrodzenia zmieniające się wraz z porą roku — nic z tego nie łączy się dobrze ze zwiedzającymi schodzącymi z wyznaczonej ścieżki. Po drugie, licencja. Plan pozostaje objęty umową z produkcją filmową, która zachowuje głos w tym, jak lokacja jest prezentowana, fotografowana i wykorzystywana komercyjnie — co przekłada się na ograniczenia dotyczące lotów dronami oraz na to, że to przewodnicy, a nie zwiedzający, decydują, gdzie i pod jakim kątem robi się zdjęcia. Po trzecie, zwykłe zużycie. Każda z 44 hobbickich nor stoi na zasadzonym trawniku i rabatach, które przez cały rok utrzymuje ekipa farmy; swobodny ruch pieszy po czynnym pastwisku szybko zniszczyłby ten efekt.

Praktyczny skutek: każdy zwiedzający przyjeżdża najpierw do specjalnie zbudowanego centrum dla zwiedzających, kawałek od samego planu, kupuje bilet na konkretną godzinę wyjazdu, a następnie w małych grupach jedzie autobusem prosto na farmę z licencjonowanym przewodnikiem, który prowadzi tą samą pętlą, zatrzymuje się w tych samych miejscach i kończy trasę w Zielonym Smoku, zanim wszyscy wracają wahadłowym autobusem. Nie ma wcześniejszego ani późniejszego wejścia, osobnego punktu widokowego ani drogi wejściowej od strony drogi publicznej. Jeśli plan zakłada samodzielne wędrowanie po planie, nie ma tu takiej opcji — spacer z przewodnikiem to cała wizyta.

Dojazd z Rotorua

Hobbiton leży wystarczająco blisko Rotorua, by wygodnie zmieścić się w wycieczce na pół dnia. Dojazd zajmuje z grubsza 50 minut w jedną stronę, głównie trasami SH5 i SH27 przez tereny rolnicze, a trasa jest asfaltowa i prosta — bez przełęczy górskich ani odcinków żwirowych do zaplanowania. Osoby jadące własnym samochodem kierują się prosto do centrum dla zwiedzających Hobbiton w pobliżu Matamaty, a nie pod żaden adres na obrzeżach Rotorua; stamtąd przejmuje kontrolę wahadłowy autobus farmy. Dla podróżujących bez wynajętego samochodu operatorzy wycieczek oferują transport autokarowy w obie strony z Rotorua, połączony ze spacerem z przewodnikiem, co eliminuje konieczność nawigowania czy szukania parkingu — warto to sprawdzić w przewodniku po prowadzeniu samochodu w Nowej Zelandii, jeśli wynajem samochodu jest wciąż rozważany na resztę podróży.

Szczegóły opcji transportu znajdziesz w osobnym przewodniku po dojeździe z Rotorua do Hobbiton, a w przewodniku po jednodniowych wycieczkach z Rotorua — jak wyprawa do Hobbiton wpasowuje się obok innych opcji, takich jak Waitomo czy Tauranga.

Jak wygląda sama wizyta

Standardowa wizyta ma dość ustalony przebieg: przyjazd do centrum dla zwiedzających przed zarezerwowaną godziną wyjazdu, krótki przejazd wahadłowym autobusem na farmę, a następnie spacer z przewodnikiem trwający nieco poniżej dwóch godzin przez 44 hobbickie nory i otaczające je ogrody, zakończony w karczmie Zielony Smok wliczonym w cenę drinkiem, zanim autobus zawiezie wszystkich z powrotem do centrum. Doliczając czas na zameldowanie, przejrzenie sklepu z pamiątkami i dojazd z Rotorua, większość odwiedzających poświęca na całą wyprawę od trzech do czterech godzin, a licząc czas dojazdu w obie strony — bliżej całego dnia.

ElementCzego się spodziewać
Dojazd z RotoruaOkoło 50 minut w jedną stronę drogą
Spacer z przewodnikiemOkoło 2 godziny, stałe tempo grupy
Przystanek w Zielonym SmokuDrink w cenie, czas na siedząco przy kominku lub w ogródku piwnym
Łączny czas na miejscu2,5–3 godziny od wyjazdu autobusu do powrotu
Cała wyprawa z RotoruaMinimum pół dnia, łatwo cały dzień w połączeniu z innym przystankiem

Ponieważ grupy mają ustalony czas i limit miejsc, wcześniejsza rezerwacja liczy się tu bardziej niż w większości parków geotermalnych wokół Rotorua, gdzie przyjście na miejscu zwykle wystarczy. Prywatna jednodniowa wycieczka łącząca Hobbiton z jaskiniami świetlików Waitomo to jeden ze sposobów, by ustalić jednocześnie godzinę wyjazdu i transport w ramach jednej rezerwacji — szczególnie dla osób bez wynajętego samochodu.

Łączenie Hobbiton z resztą Waikato

Ponieważ dojazd i tak prowadzi przez tereny rolnicze Waikato, Hobbiton rzadko funkcjonuje w planie dnia samodzielnie. Waitomo i jego jaskinie świetlików leżą w porównywalnej odległości od Rotorua i mieszczą się w zasięgu samego Hobbiton, dlatego wycieczki łączone obejmujące oba miejsca w ciągu jednego dnia są raczej regułą niż wyjątkiem. Hamilton i Cambridge leżą wzdłuż mniej więcej tego samego korytarza, przydatne, jeśli plan zakłada dłuższą pętlę przez region zamiast prostego dojazdu i powrotu.

wycieczkę jednodniową w małej grupie z Hamilton, łączącą plan filmowy z jaskiniami Waitomo obejmuje oba miejsca bez osobnego powrotu, natomiast prywatna jednodniowa wycieczka obejmująca Hobbiton i jaskinię świetlików Waitomo sprawdzi się dla grupy, która woli własny pojazd i harmonogram zamiast wspólnego autokaru. Dla osób zatrzymujących się bliżej Cambridge lub kierujących się w tamtą stronę później, wieczorna wycieczka kajakiem po jeziorze Karāpiro, by zobaczyć świetliki z wody to inny sposób na zakończenie dnia w tej samej części Waikato po zmroku.

Fani planujący szerszą trasę śladami Władcy Pierścieni poza samym Hobbiton powinni zajrzeć do przewodnika po lokacjach filmowych na Wyspie Północnej, ponieważ większość innych lokacji z obu trylogii to ujęcia krajobrazowe, a nie zbudowane plany, i nie wymagają biletu ani wycieczki — prawdziwy kontrast wobec ściśle kontrolowanego dostępu do Hobbiton.

Sprawy praktyczne do ogarnięcia przed wizytą

Wcześniejsza rezerwacja to najważniejsza rzecz do dopilnowania, ponieważ godziny wyjazdów są stałe, a popularne terminy — wakacje szkolne, weekendy, środek dnia — mogą się wyprzedać. Pogodę warto brać pod uwagę raczej luźno niż jej unikać: w tej części Wyspy Północnej deszcz pada przez większość roku, a deszczowy dzień w Hobbiton oznacza zwykle mokrzejszy spacer i bardziej zatłoczony kominek w Zielonym Smoku, a nie odwołaną wycieczkę, ponieważ spacer odbywa się niezależnie od pogody, a parasole są dostępne w centrum dla zwiedzających w razie potrzeby. Latem ochrona przed słońcem liczy się bardziej, niż mogłoby się wydawać jak na miejsce tak daleko od równika — poziom promieniowania UV w Nowej Zelandii jest wysoki, a spacer spędza sporo czasu na otwartym pastwisku z ograniczonym cieniem.

Obuwie powinno pasować do ścieżki z trawy i żwiru, a nie chodnika — płaskie, zamknięte buty sprawdzają się lepiej niż sandały, szczególnie po deszczu. Ponieważ plan leży na czynnej farmie, luźno obowiązują tu też standardowe nowozelandzkie zasady bioasekuracji: osoby, które tego samego dnia były wcześniej na innej farmie lub szlaku turystycznym, powinny szybko sprawdzić obuwie — ten sam środek ostrożności opisany szerzej w przewodniku po wymogach wjazdowych do Nowej Zelandii dla osób wciąż kompletujących dokumenty przed przyjazdem. Nic z tego nie zmienia kształtu samej wizyty — zarezerwuj termin, przyjedź na czas i zostaw resztę przewodnikowi, co tak naprawdę jest całym sensem tego, jak Hobbiton zdecydował się pozostać otwarty.

Hobbiton — praktyczne pytania wprost

Czy można zwiedzić Hobbiton samodzielnie, bez wycieczki z przewodnikiem?

Nie. Każdy zwiedzający przechodzi przez plan w małej grupie z przewodnikiem, wyruszającej o wyznaczonej godzinie z centrum dla zwiedzających w pobliżu Matamaty. Nie ma samodzielnego dostępu ani drogi na farmę własnym samochodem.

Czy hobbickie nory to prawdziwe budynki, do których można wejść?

Prawie żadna z nich. 44 hobbickie nory to fasady wbudowane w zbocze — okrągłe drzwi, okna i ogródek, ale bez wnętrza za większością z nich. Jedynym budynkiem z prawdziwym, umeblowanym wnętrzem dostępnym dla zwiedzających jest karczma Zielony Smok na końcu trasy.

Czy Hobbiton jest blisko Rotorua?

Z Rotorua do centrum dla zwiedzających Hobbiton w pobliżu Matamaty jest około 50 minut drogą, głównie trasami SH5 i SH27. To popularna wycieczka na pół dnia lub cały dzień, samodzielnie lub w ramach wycieczki obejmującej transport.

Czy Hobbiton to to samo miejsce co Rotorua?

Nie. Hobbiton leży na farmie w pobliżu Matamaty, w regionie Waikato, a nie w samym Rotorua. Często odwiedza się go w ramach jednodniowej wycieczki z Rotorua, bo dojazd jest krótki, ale plan filmowy to osobna miejscowość oddalona o około 50 minut.

Czy wycieczka obejmuje drinka w karczmie Zielony Smok?

Tak, bezpłatny drink w karczmie Zielony Smok wchodzi w skład standardowej wycieczki z przewodnikiem — zwykle do wyboru piwo, cydr lub bezalkoholowe piwo imbirowe, podawane w sali z kominkiem lub w ogródku piwnym na zakończenie spaceru.

Ile trwa wycieczka po Hobbiton?

Sam spacer z przewodnikiem po planie trwa około dwóch godzin, a razem z przystankiem na drinka w Zielonym Smoku, przejazdami do centrum dla zwiedzających i czasem w sklepie z pamiątkami większość odwiedzających poświęca na to od trzech do czterech godzin.

Dlaczego nie można latać dronem ani schodzić ze ścieżki w Hobbiton?

Plan leży na czynnej, prywatnej farmie owiec i bydła, a produkcja filmowa zachowuje kontrolę nad sposobem wykorzystania i fotografowania tej lokacji. Przewodnicy trzymają grupy na wyznaczonych ścieżkach, by chronić zasadzone ogrody, zarządzać przemieszczaniem zwierząt w innych częściach farmy i unikać nieautoryzowanych zdjęć licencjonowanego planu.

Czy Hobbiton można połączyć z jaskiniami Waitomo w jeden dzień?

Tak, oba miejsca leżą w regionie Waikato, w podobnej odległości od Rotorua, a istnieją wycieczki łączone, które obejmują spacer z przewodnikiem po Hobbiton i wizytę w jaskini świetlików w ciągu jednego dnia, oszczędzając osobnego powrotu.

Jednodniowe wycieczki krajoznawcze na GetYourGuide

Zweryfikowane wycieczki GetYourGuide z linkami bezpośrednimi. Rezerwuj przez te linki, a my otrzymamy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.

Zdjęcia przedstawiają miejsce docelowe, a nie własne materiały operatora.