Czy Nowa Zelandia jest droga? Ile naprawdę wydałem
Budżet

Czy Nowa Zelandia jest droga? Ile naprawdę wydałem

Piłem kawę w Melbourne, Lizbonie, Berlinie i Rotorua w ciągu tych samych dwunastu miesięcy, co jest dziwnym sposobem na to, by zacząć rozmyślać o przeliczaniu walut, ale dało mi to jaśniejszą odpowiedź niż jakakolwiek pojedyncza lista cen. Nowa Zelandia nie jest najdroższym krajem, przez który podróżowałem, ani najtańszym. Zajmuje konkretny, nieco niewygodny przedział: blisko Australii, powyżej większości kontynentalnej Europy, ukształtowany przez geografię w sposób, którego żadna tabela porównawcza cen sama nie odda.

Na co faktycznie idą pieniądze

Pierwszą rzeczą, jaką zauważyłem, nie były duże wydatki, lecz te małe, codzienne. Kawa na wynos w Rotorua kosztuje mniej więcej tyle, ile zapłaciłbym na przedmieściach Melbourne, i zauważalnie więcej niż ta sama filiżanka w większości Hiszpanii, Portugalii czy w głębi Francji. Zwykłe jedzenie, ciasto z piekarni, ryba z frytkami nad jeziorem, mieści się w tym samym przedziale. Nic z tego nie sprawia wrażenia przepłacania, po prostu sumuje się szybciej niż w podróży po południu Europy.

Paliwo to miejsce, gdzie różnica była dla mnie największa. Nowa Zelandia nie ma sieci kolejowej, wokół której warto by planować wyjazd do Rotorua, więc niemal wszyscy jeżdżą samochodem, a odległości między miastami są dłuższe, niż sugeruje mapa, gdy weźmie się pod uwagę kręte drogi wśród wzgórz. Pełny bak podczas samodzielnej pętli przez Waikato i z powrotem kosztował więcej, niż zapłaciłbym w USA, i wypadł blisko tego, czego spodziewałbym się w Europie Zachodniej. Jeśli zastanawiasz się nad jazdą samochodem po Nowej Zelandii jako odwiedzający w porównaniu z poleganiem na wycieczkach i shuttle’ach, koszty paliwa i wynajmu samochodu to liczba, którą warto zaplanować najpierw, a nie sprawdzić na końcu.

Zakwaterowanie to kategoria o najszerszym rozrzucie, ponieważ to wybór, jakiego dokonasz, zmienia liczbę bardziej niż sam kraj. Kabina w holiday parku lub miejsce dla kampera wypada bliżej tego, co zaplanowałbym w regionalnej Australii, podczas gdy motel średniej klasy blisko Rotorua mieści się w podobnym przedziale co hotel sieciowy w regionalnym mieście Australii. Jeśli szukasz opcji tańszej, holiday parki i kempingi nad jeziorem naprawdę warto porównać przed rezerwacją czegokolwiek innego, a szersze pytanie gdzie się zatrzymać warto rozstrzygnąć, zanim zaplanujesz budżet na zakwaterowanie całej podróży.

Atrakcje to kategoria, o którą ludzie pytają mnie najczęściej, prawdopodobnie dlatego, że park geotermalny czy wieczór kulturalny wygląda w planie dnia jak „duży” wydatek. W porównaniu z opłatami wstępu do parków narodowych czy rezerwatów w Australii, albo z cenami biletów do dużej atrakcji w Europie, większość ofert tutaj mieści się w podobnym przedziale, a nie wyróżnia się nietypowo wysoką ceną. Popołudniowa wycieczka ekotermiczna po dolinach geotermalnych nie jest wyceniona znacząco inaczej niż półdniowa wizyta w parku narodowym gdzie indziej, a jeśli wolisz, żeby ktoś inny zajął się prowadzeniem i logistyką wejściówek, popołudniowa wycieczka ekotermiczna po geotermalnych miejscach Rotorua łączy kilka przystanków w jeden opłacony bilet zamiast kilku osobnych.

Co faktycznie łagodzi koszty

Dwie rzeczy po cichu działają na korzyść odwiedzających, i żadna z nich nie widnieje na wydrukowanej cenie. 15-procentowy podatek GST jest już wliczony w każdą widoczną cenę, od kawy po bilet do muzeum, więc przy kasie nie pojawia się żadna niespodziewana dopłata, jak bywa przy cenach bez podatku gdzie indziej. A napiwki nie są oczekiwane nigdzie, ani w kawiarniach, ani w restauracjach, ani na wycieczkach, co łagodzi sumę bardziej, niż ludzie się spodziewają, gdy przestają z nawyku doliczać w myślach 15 do 20 procent do każdego rachunku. Pełniejszy obraz obu tych kwestii znajdziesz w przewodniku napiwki i codzienne koszty w Nowej Zelandii, warto go przeczytać przed zaplanowaniem budżetu całej podróży.

Darmowe i tańsze opcje istnieją obok każdej płatnej, i korzystam z nich częściej, niż się spodziewałem. Kuirau Park to darmowy park geotermalny w samym centrum miasta. Szlaki spacerowe przez las Redwoods nie kosztują nic poza dotarciem na miejsce. Solidny przegląd darmowych atrakcji w okolicach Rotorua zmienił sposób, w jaki planowałem swoje dni tutaj, łącząc jedną płatną atrakcję z kilkoma darmowymi zamiast płacić za wszystko z listy.

Konkretne liczby

Przybliżone kwoty na osobę, na dzień, przeliczone po kursie około 1,85 NZD za euro i 1,70 NZD za dolara amerykańskiego, dają użyteczne wyobrażenie o skali:

Styl podróżowaniaNa dzień (NZD)W przybliżeniu w EURW przybliżeniu w USD
Budżetowy~150~80~90
Średni~350~190~205
Wyższy standard~700~380~410

Te przedziały obejmują zakwaterowanie, jedzenie, transport lokalny i jedną atrakcję dziennie, nie loty do i z kraju. To, gdzie znajdziesz się w tych widełkach, zależy znacznie bardziej od wyboru zakwaterowania i liczby zarezerwowanych wycieczek z przewodnikiem niż od samego kierunku podróży.

Co powiedziałbym komuś, kto planuje wyjazd

Jeśli zastanawiasz się, ile dni spędzić w Rotorua, dzienny koszt liczy się bardziej niż koszt całkowity, ponieważ dłuższa podróż w opcji budżetowej może wciąż kosztować mniej ogółem niż krótki wyjazd spędzony wyłącznie w wyższym standardzie. Poleciłbym też zaplanować dni z dużymi wydatkami świadomie, zamiast pozwolić im się przypadkowo nagromadzić. Wycieczka po dolinach wulkanicznych Wai-O-Tapu i Waimangu, obejmująca dwa miejsca geotermalne w jednej płatnej wyprawie, wypada korzystniej niż dwie osobne półdniowe wycieczki, a rezerwacja łączonej wycieczki po dolinach wulkanicznych Wai-O-Tapu i Waimangu to jeden ze sposobów, by to zrobić bez podwajania kosztów transportu.

Ta sama logika dotyczy jednodniowej wyprawy do Hobbiton w pobliżu Matamaty, którą łatwo potraktować jako jeden płatny dzień zamiast kilku mniejszych, gdy zsumuje się osobno paliwo, parking i bilet wstępu. Wycieczka na plan filmowy Hobbiton z Rotorua łączy dojazd tam i z powrotem oraz bilet w jedną pozycję, co znacznie ułatwiło mi śledzenie budżetu tego dnia. Jeśli interesują cię zarówno doświadczenia kulturowe, jak i miejsce o znaczeniu historycznym, ta sama zasada sprawdziła się podczas mojej wizyty w zasypanej wiosce Te Wairoa: połączenie jej z wizytą w Zasypanej Wiosce Te Wairoa w ramach zaplanowanego dnia kosztowało mniej, zarówno czasu, jak i pieniędzy, niż potraktowanie jej jako dodatku na później.

Nic z tego nie sprawia, że Nowa Zelandia jest tania, i nie powiedziałbym nikomu, że taka jest. Ale nie jest też wyjątkiem, na jaki wskazują niektóre porównania cen. Jeśli zaplanowałeś budżet na podróż do Australii, to mniej więcej zaplanowałeś budżet i na tę, przy czym paliwo i wybór zakwaterowania wpływają na ostateczną liczbę bardziej niż kurs wymiany walut. Aby wyliczyć własne liczby przed wylotem, narzędzie do planowania budżetu i przewodnik Rotorua z niskim budżetem to dwie rzeczy, które poleciłbym osobie odwiedzającej to miejsce po raz pierwszy przed czymkolwiek innym.

Wycieczki w dobrej cenie w Rotorua na GetYourGuide

Zweryfikowane wycieczki GetYourGuide z linkami bezpośrednimi. Rezerwuj przez te linki, a my otrzymamy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.

Zdjęcia przedstawiają miejsce docelowe, a nie własne materiały operatora.